Strona którą oglądasz dotyczy poprzedniej kadencji sejmu. Aktualne informacje znajdziesz tutaj

3 punkt porządku dziennego:


Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2293 i 2646).


Poseł Sprawozdawca Elżbieta Radziszewska:

    Dziękuję bardzo.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W imieniu Komisji Zdrowia chciałabym przedstawić sprawozdanie dotyczące rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw. Tak jak pan marszałek wspomniał, drukiem wyjściowym w Sejmie był druk o numerze 2293.

    Podkomisja nadzwyczajna, która przygotowała sprawozdanie dla Komisji Zdrowia, pracowała bardzo dokładnie nad tym bardzo skomplikowanym projektem ustawy w trakcie posiedzeń podkomisji 7 i 27 maja, 5, 10 i 26 czerwca oraz 8 i 11 lipca. Było to kilkadziesiąt godzin bardzo żmudnej pracy nad każdym artykułem.

    Projekt ustawy nowelizuje inne ustawy, tak jak jest to określone w tytule, bo m.in. nowelizuje ustawę o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, ustawę o działalności leczniczej, ustawę Prawo farmaceutyczne, ale także niejako wprowadza nowy ład w systemie opieki zdrowotnej.

    Projekt ustawy ma na celu wprowadzenie do polskiego porządku prawnego postanowień dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady Europy nr 24 z dnia 9 marca 2011 r. w sprawie stosowania praw pacjentów w transgranicznej opiece zdrowotnej. Wszystkie państwa Unii Europejskiej miały obowiązek wdrożenia przepisów tej dyrektywy do swoich ustaw. Głównym celem tej dyrektywy jest zapewnienie realizacji zasady swobodnego przepływu usług medycznych na terytorium Unii Europejskiej w sferze opieki zdrowotnej zgodnie z dotychczasowym dorobkiem i orzecznictwem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

    Zadaniem tej dyrektywy było stworzenie przejrzystych ram prawnych w zakresie korzystania ze świadczeń zdrowotnych przez pacjentów w innych państwach członkowskich niż państwo zamieszkania danego pacjenta. Ale ta dyrektywa przewiduje również możliwość uzyskania przez każdego pacjenta zwrotu kosztów takich świadczeń od publicznego systemu ubezpieczenia zdrowotnego, któremu dany pacjent podlega.

    Praca nad tym projektem ustawy była bardzo trudna, ponieważ dyrektywa, o której mówimy, sama w sobie jest wyjątkową dyrektywą. Jak państwo spojrzycie na tę dyrektywę, to zobaczycie, że ona raptem zawiera 23 artykuły, ale, co ciekawe, preambuła, wedle której zapisów ma być wdrożony europejski system prawny do systemu w danym kraju, liczy aż 64 punkty, z licznymi wyłączeniami, z licznymi omówieniami.

    Przyczyną tego, że ta dyrektywa była tak trudna do wdrożenia nie tylko w Polsce, ale także w innych krajach europejskich, jest fakt, że nie ma dwóch krajów europejskich, które miałyby identyczny lub nawet podobny system organizacji ochrony zdrowia, zaś liczba ubezpieczycieli w wielu krajach sięga kilkudziesięciu. W związku z tym stworzenie uniwersalnego prawa europejskiego, dyrektywy, było bardzo skomplikowane i również wiele lat trwała praca nad tą dyrektywą.

    Od dnia przyjęcia tej dyrektywy, czyli od 25 października 2013 r., do sytuacji pacjentów, którzy decydują się skorzystać z opieki zdrowotnej poza krajem zamieszkania, mają zastosowanie dwa instrumenty prawne: dyrektywa, o której mówimy, z 2011 r., ale również rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady Europy z 2009 r. w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego. Sama dyrektywa jest już wdrożona w większości krajów europejskich, w różny sposób, ale z zasady we wszystkich ustawodawstwach muszą być identyczne zapisy, które dotyczą praw pacjentów w transgranicznej opiece zdrowotnej, a które są zawarte w tej dyrektywie.

    Ogólnym celem dyrektywy jest ułatwienie dostępu do bezpiecznej transgranicznej opieki zdrowotnej, opieki o wysokiej jakości, ale również możliwość i ułatwienie zwrotu kosztów za nią. Te zasady zostały zawarte w dyrektywie zgodnie z zasadami, które zostały ustalone i wypracowane przez Trybunał Sprawiedliwości. W dyrektywie ustanawia się wymóg, aby państwo członkowskie ubezpieczenia zwracało koszty ubezpieczonemu uzyskującemu transgraniczną opiekę zdrowotną, jeśli przedmiotowa opieka zdrowotna zalicza się do świadczeń, do których taki ubezpieczony jest uprawniony w swoim kraju. Państwo członkowskie ubezpieczenia musi w myśl tej dyrektywy przewidzieć system udzielania uprzedniej zgody na zwrot kosztów transgranicznej opieki zdrowotnej ograniczony do konkretnych rodzajów planowanej opieki zdrowotnej określonej w artykułach tejże dyrektywy.

    Udzielenia takiej uprzedniej zgody nie można odmówić w myśl prawa europejskiego, jeśli pacjent jest uprawniony do danej opieki zdrowotnej w swoim kraju, a świadczenie takiej opieki zdrowotnej na terenie danego państwa nie jest możliwe w terminie uzasadnionym przesłankami medycznymi, które często określamy jako zbędną zwłokę. Decyzję, czy czas oczekiwania na leczenie jest uzasadniony przesłankami medycznymi, zawsze należy podejmować w oparciu o obiektywną ocenę stanu zdrowia pacjenta, historii i prawdopodobnego przebiegu jego choroby, stopnia występującego u niego bólu lub charakteru jego niesprawności w danej chwili, w której składa wniosek o udzielenie zgody. Ogólne stosowanie uprzedniej zgody podlega wymogowi ograniczenia systemu udzielania uprzedniej zgody co do tego, co jest niezbędne i proporcjonalne, aby osiągnąć cel.

    Od pacjenta zgodnie z zapisami można wymagać, by najpierw zapłacił za opiekę, a potem występował o zwrot kosztów. Koszty transgranicznej opieki mają być zwrócone do wysokości, jaka miałaby zastosowanie w państwie członkowskim ubezpieczenia w przypadku takiej opieki zdrowotnej udzielonej na jego terytorium. Stosowanie dyrektywy nie zależy od tego, czy świadczeniodawca jest powiązany z publicznym systemem opieki zdrowotnej. Dotyczy ona wszystkich świadczeniodawców, również podmiotów prywatnych.

    Drugi akt prawny, który rzutuje na prawa pacjentów w sprawie opieki zdrowotnej we wszystkich krajach Unii Europejskiej, to rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady Europy. Rozporządzenie skupia się na osobach objętych ubezpieczeniem publicznym, nie prywatnym, ale publicznym, i członkach ich rodzin mieszkających lub przebywających w państwie członkowskim innym niż państwo zamieszkania danego obywatela. Nieplanowana opieka zdrowotna, która jest niezbędna ze względów medycznych podczas pobytu, jest świadczona bez uprzedniej zgody, a koszty zostają pokryte przez państwo członkowskie - mówimy o systemie koordynacji, który już obowiązuje w europejskim porządku prawnym, również polskim - a gwarantem uzyskania tego świadczenia w innym kraju europejskim jest Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego, o którą może wystąpić każdy polski ubezpieczony, a właściwie powinien wystąpić każdy polski ubezpieczony w systemie ochrony zdrowia przed wyjazdem do któregokolwiek z krajów Unii Europejskiej.

    Rozporządzenia dają ubezpieczonemu możliwość ubiegania się o zezwolenie instytucji właściwej, kiedy udaje się on do innego państwa członkowskiego w celu uzyskania opieki zdrowotnej. Takie zezwolenie powinno być wydane, jeżeli przedmiotowe leczenie należy do świadczeń przewidzianych przez ustawodawstwo państwa członkowskiego, w którym zainteresowany ma miejsce zamieszkania, i jeżeli nie może on uzyskać takiego leczenia w terminie uzasadnionym z medycznego punktu widzenia. A więc można powiedzieć, że jeśli w danym kraju, w tym wypadku w Polsce, pacjentowi przysługuje gwarantowane świadczenie, to ma on prawo ubiegać się o zwrot kosztów za takie leczenie w innym kraju europejskim w oparciu o własne ubezpieczenie w swoim kraju.

    W przypadku takiej planowanej opieki zdrowotnej na właściwym państwie członkowskim spoczywa odpowiedzialność za pokrycie leczenia, które będzie świadczone na podstawie przepisów państwa członkowskiego leczenia, a zarządzanie rekompensatą kosztów będzie się odbywać na szczeblu administracji zabezpieczenia społecznego bez wnoszenia z góry przez pacjenta płatności innych niż współpłatności ustalone w państwie członkowskim leczenia. To oznacza, że w przypadku korzystania z Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego pacjent płaci tylko to, co należy do współpłatności w danym kraju europejskim, zaś nie płaci, tak jak w przypadku zabiegów planowanych, za świadczone usługi w trybie pilnym.

    Rozporządzenie - jest jeszcze jedna różnica - nie obejmuje swym zakresem wszystkich świadczeniodawców, ponieważ obejmuje tylko tych, którzy są powiązani z publicznym systemem opieki zdrowotnej.

    To, co jest ważne dla pacjenta, który będzie korzystał z przepisów prawa zawartych w tych aktach europejskich, jest zawarte m.in. w konkluzjach Rady Europy w sprawie wspólnych wartości i zasad systemów opieki zdrowotnej Unii Europejskiej. Do tych konkluzji udało się dojść na podstawie licznych dyskusji i analiz przeprowadzonych z ministrami zdrowia krajów europejskich po to, żeby to prawo europejskie miało wpływ na transgraniczną opiekę zdrowotną. Ma to dużą wartość, dlatego że te wspólne wartości i zasady mają przede wszystkim służyć pacjentowi i stanowią zasadniczy element wysokiego poziomu ochrony zdrowotnej i socjalnej w Europie, ale też przyczyniają się do spójności społecznej i sprawiedliwości społecznej w zakresie ochrony zdrowia w Europie.

    Celem wszystkich systemów opieki zdrowotnej, ale również tych przepisów, które są paneuropejskie, jest postawienie pacjenta w centrum zainteresowania i odpowiadanie na jego indywidualne potrzeby, a u podstaw tych najważniejszych wartości, jakimi mają kierować się ustawodawcy, wdrażając te przepisy europejskie, jest zbiór zasad uniwersalnych, które obejmują: jakość świadczonych usług, bezpieczeństwo świadczonych usług, stosowanie zasad w dobieraniu metod leczenia w oparciu o dowody naukowe i etyczne podstawy, uwzględnienie zaangażowania pacjentów w procesie leczenia, ale również musi być przewidziany system odszkodowań, czyli zadośćuczynień dla pacjentów, a także muszą być zagwarantowane prywatność i poufność.

    Wszystkie te zasady zawarte w prawie europejskim są wdrażane w krajach europejskich w różny sposób, ale prawie we wszystkich krajach ten system wyznaczania i zawierania jest obecny w różnych aktach prawnych katalogu świadczeń gwarantowanych, z których pacjenci danego kraju mogą skorzystać w innym kraju. Oczywiście, że te katalogi są różne, bo np. w Belgii jest to lista wypracowana przez narodowy instytut ubezpieczeń zdrowotnych, a w Hiszpanii jest to jednolity wykaz świadczeń narodowego systemu zdrowia. W każdym kraju jest podobne podejście.

    Nasza ustawa, nad którą procedowaliśmy w podkomisji i w trakcie posiedzeń komisji, uwzględniła wszystkie rzeczy zawarte w prawie europejskim. Udało się tak spokojnie pracować nad tą ustawą, że w porozumieniu politycznym wprowadziliśmy ok. 30 zmian do projektu rządowego, tak żeby przepisy były bardziej jasne i rzetelnie odpowiadały wymogom Unii Europejskiej. Mam nadzieję, że ta ustawa będzie dobrze służyła naszym polskim pacjentom.

    Zasady zawarte w tej ustawie są jasne i czytelne. Pacjent ma prawo korzystać z tej planowanej usługi medycznej transgranicznej w innych krajach, powinien uzyskać zgodę Narodowego Funduszu Zdrowia, powinien uzyskać zwrot kosztów i nawet przy ograniczonym limicie finansowym zaplanowanym na dany rok, a jest to zawarte w ustawie, pacjent - mimo być może czasem zawieszonej pod koniec roku wypłaty zwrotu tych kosztów - otrzyma ją w pierwszym miesiącu nadchodzącego roku. Takie zasady są również zawarte w ustawodawstwach większości krajów europejskich. Czyli jest nieuchronność zwrotu poniesionych kosztów przez pacjenta w ramach usług gwarantowanych.

    Jeśli będą jakieś wątpliwości i wnioski wynikające z podsumowania pracy nad tą ustawą, to wtedy, panie marszałku, pozwolę sobie jeszcze bardziej szczegółowo odpowiedzieć. Chciałabym jeszcze raz bardzo podziękować i członkom podkomisji, i członkom komisji za bardzo rzetelną i dobrą pracę nad tą bardzo trudną ustawą europejską. Bardzo dziękuję. (Oklaski)



Poseł Elżbieta Radziszewska - Wystąpienie z dnia 27 sierpnia 2014 roku.


135 wyświetleń

Zobacz także: