Strona którą oglądasz dotyczy poprzedniej kadencji sejmu. Aktualne informacje znajdziesz tutaj
Oświadczenia.


Poseł Maciej Małecki:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałbym wygłosić oświadczenie w związku z 50. rocznicą bohaterskiej śmierci ostatniego żołnierza polskiego podziemia antykomunistycznego Józefa Franczaka, pseudonim Lalek, który poległ z bronią w ręku 21 października 1963 r. w walce z oddziałami ZOMO i SB.

    Józef Franczak urodził się 25 maja 1918 r. w Kozicach Górnych koło Lublina w wielodzietnej rodzinie chłopskiej. Ukończył szkołę oficerską żandarmerii w Grudziądzu i rozpoczął zawodową służbę wojskową w armii II Rzeczypospolitej w Równem na Wołyniu. Tu zastał go wybuch II wojny światowej i sowiecka agresja. Po 17 września dostał się do sowieckiej niewoli. Zdołał wyrwać się z rąk enkawudzistów i przedostał sie na Lubelszczyznę, gdzie jako dowódca oddziału Armii Krajowej do 1944 r. odznaczał się męstwem w walce z Niemcami.

    Po wkroczeniu na Lubelszczyznę Armii Czerwonej został przymusowo wcielony do komunistycznego wojska. W styczniu 1945 r., nie mogąc znieść szykan, aresztowań i egzekucji żołnierzy Armii Krajowej, przyłączył się do partyzantki niepodległościowej, walcząc w oddziałach majora Hieronima Dekutowskiego ˝Zapory˝ i kapitana Zdzisława Brońskiego ˝Uskoka˝.

    ˝Lalek˝ wsławił się brawurowymi akcjami uwalniania więźniów i obroną ludności przed represjami komunistycznymi, wielokrotnie wymykając się z zasadzek. Znając tragiczne losy kolegów, którzy uwierzyli wiarołomnemu słowu komunistów, nie ujawnił się w kolejnych amnestiach. Po śmierci ostatnich współtowarzyszy w partyzantce przez 10 lat prowadził samotną walkę o przetrwanie. Wbrew kłamliwym zarzutom Józef Franczak nie był bandytą ani złodziejem. Najlepiej dowodzi tego fakt, iż przez kilkanaście lat był ukrywany i żywiony przez kilkaset osób w swoich rodzinnych stronach, mimo że komuniści wyznaczyli wysoką pieniężną nagrodę za pomoc w jego ujęciu.

    Józef Franczak zginął w walce 21 października 1963 r. Kwaterę konspiracyjną, w której przebywał, otoczył kordon kilkudziesięciu uzbrojonych funkcjonariuszy ZOMO i SB. ˝Lalek˝ nie poddał się i poległ z bronią w ręku podczas próby przebicia się przez pierścień obławy. Komunistom nie wystarczyło zabicie Józefa Franczaka, sprofanowali jego zwłoki, odcinając głowę, a ciało bez głowy ukryli w bezimiennej mogile.

    To, że dziś na sali sejmowej mogę wygłaszać to oświadczenie, jest zasługą bohaterów takich jak Józef Franczak, który, jak głosi inskrypcja na jego grobie, ˝poświęcił życie za wolność ojczyzny, której nie doczekał˝. W jego osobie oddaję dzisiaj hołd wszystkim, którzy walczyli o Polskę wolną i niepodległą, nawet za cenę represji, cierpienia i śmierci. Oddaję hołd tym, którzy nie godzili się na sowiecką agresję i komunistyczne zniewolenie Polski. W szczególności wspominam ponad 20 tys. żołnierzy podziemia antykomunistycznego poległych w walce, 8 tys. skazanych na śmierć przez komunistyczne sądy, 4,5 tys. zamordowanych sądownie. Wspominam ćwierć miliona żołnierzy wyklętych, Polaków bestialsko torturowanych, więzionych i wywożonych w głąb Związku Radzieckiego.

    Nierówna walka podziemia antykomunistycznego, do której stanęli żołnierze wyklęci, w tym Józef Franczak, zmusiła komunistów do wyhamowania impetu sowietyzacji Polski. Zbrojne podziemie antykomunistyczne, choć zostało zniszczone, zdołało dla kolejnych pokoleń obronić niezależność znacznych obszarów życia społecznego, takich jak własność ziemi czy niezależność Kościoła katolickiego. Bez ich ofiary nie byłoby możliwe powstanie ˝Solidarności˝ ani pierwsze wolne wybory, ani wycofanie wojsk radzieckich z terytorium naszego kraju.

    Napawa wstydem, że po ponad 20 latach od upadku komunizmu w Polsce żołnierze wyklęci w zasadzie wciąż nie doczekali się przywrócenia im dobrego imienia, nie mówiąc nawet o zadośćuczynieniu za doznane krzywdy. Tymczasem ich oprawcy z UB, SB, KBW (Dzwonek), MO i ZOMO oraz donosiciele nie ponieśli nawet elementarnej odpowiedzialności za dokonane zbrodnie i w spokoju cieszą się nienależnymi przywilejami. Dopiero prezydent Lech Kaczyński w 2008 r. odznaczył Józefa Franczaka pośmiertnie Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.

    Konfident bezpieki Stanisław Mazur, który za 5 tys. zł wydał Józefa Franczaka, do swej śmierci w 1996 r. wiódł spokojne życie. Współpraca Mazura z SB wyszła na jaw dopiero w 2005 r. dzięki badaniom doktora Sławomira Poleszaka z lubelskiego oddziału IPN.

    Przypadająca 21 października 50. rocznica śmierci Józefa Franczaka stanowi okazję, aby jeszcze raz wyrazić wdzięczność i uznanie wobec jego zasług w walce o wolną Polskę i zaapelować do wszystkich, do rządu, do Wysokiej Izby, o to, aby zadośćuczynić żołnierzom wyklętym, pielęgnować pamięć o nich i przestawiać ich postacie jako wzór do naśladowania dla młodych pokoleń naszej ojczyzny. (Oklaski)



Poseł Maciej Małecki - Oświadczenie z dnia 23 października 2013 roku.


90 wyświetleń

Zobacz także:




Zobacz także:





Poseł Maciej Małecki - Wystąpienie z dnia 21 lipca 2015 roku.
Posiedzenie Sejmu RP nr 97 Sprawozdanie Komisji o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy –...

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy

Poseł Maciej Małecki - Wystąpienie z dnia 23 lipca 2015 roku.
Posiedzenie Sejmu RP nr 98 Sprawozdanie Komisji o uchwale Senatu w sprawie ustawy o przygotowaniu...

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy

Poseł Maciej Małecki - Wystąpienie z dnia 23 lipca 2015 roku.
Posiedzenie Sejmu RP nr 98 Sprawozdanie Komisji o uchwale Senatu w sprawie ustawy o przygotowaniu...

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy

Maciej Małecki - konferencja z 21 września 2015 r.
Maciej Małecki - konferencja z 21 września 2015 r. Konferencja prasowa - Eurolot, droga do...

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy

Poseł Maciej Małecki - Oświadczenie z dnia 24 września 2015 roku.
Posiedzenie Sejmu RP nr 101

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy

Poseł Maciej Małecki - Wystąpienie z dnia 08 października 2015 roku.
Posiedzenie Sejmu RP nr 102 Informacja bieżąca w sprawie przyjęcia przez Polskę osób...

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy