Strona którą oglądasz dotyczy poprzedniej kadencji sejmu. Aktualne informacje znajdziesz tutaj

17, 18, 19 i 20 punkt porządku dziennego:



  17. Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o leczeniu niepłodności (druk nr 3245).
  18. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów (druk nr 608).
  19. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o ochronie genomu ludzkiego i embrionu ludzkiego oraz zmianie niektórych innych ustaw (druk nr 1107).
  20. Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o świadomym rodzicielstwie (druk nr 1122).


Poseł Tomasz Latos:

    Dziękuję bardzo.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Mam zaszczyt wystąpić w debacie w imieniu Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość i odnieść się do tych wszystkich projektów dotyczących procedury in vitro - ponieważ trzeba jasno powiedzieć, że ta debata w zasadzie toczy się wokół in vitro; poniekąd przyznał to nawet pan minister, który na początku mówił o centrach leczenia bezpłodności, a później tak naprawdę przyznał, że każde z tych centrów musi mieć możliwość wykonywania in vitro, musi mieć bank komórek i bank zarodków, jeśli dobrze zrozumiałem, panie ministrze.

    Szkoda, że pan poseł zwraca się z apelem do Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość, mówiąc o empatii. Ja, panie pośle, przywołam opinię Jacques’a Testarta, jednego z pionierów procedury in vitro nie tylko we Francji, lecz także na świecie, który notabene będąc ateistą i pionierem tej metody, stał się jej zagorzałym przeciwnikiem, dlatego że ta metoda jest ze wszech miar niebezpieczna z punktu widzenia medycznego, ale i z punktu widzenia etycznego oraz moralnego. Są na to liczne dowody. Spróbuję państwu w czasie tej debaty je zaprezentować i przekonać państwa do tego.

    Ale zanim do tego przejdę, w ramach tej debaty, którą w oktawie wielkanocnej zafundował nam pan minister Arłukowicz, chciałbym powiedzieć panu ministrowi, że rzeczywiście należy dyskutować ponad podziałami politycznymi. W tym sensie ja również zwrócę się do kolegów z różnych stron sali, w tym do kolegów posłów z Platformy Obywatelskiej. Zwróćcie państwo uwagę na hipokryzję własnego ministra. Otóż co roku Prawo i Sprawiedliwość zgłaszało poprawki do budżetu mówiące o tworzeniu centrów leczenia bezpłodności. Z punktu widzenia budżetu nieduża kwota - 10 mln zł. I co się dzieje za każdym razem? Za każdym razem państwo, którzy tak chcecie wspierać polskie rodziny w leczeniu bezpłodności i im pomagać, nie chcecie poprzeć tak prostej poprawki, zaś w tej chwili zajmujecie się nie tyle leczeniem bezpłodności, ile tylko i wyłącznie procedurą in vitro, która, jakkolwiek by to określić, nie jest leczeniem wspomnianej bezpłodności.

    Dalej. Jest, jak zresztą przywołał to znakomicie w wystąpieniu pan poseł Hoc, wiele chorób, wiele schorzeń, które jakoś nie wywołują u państwa czy u ministra empatii i jakoś nie chcecie przeznaczyć odpowiednich środków na leczenie wielu schorzeń, również schorzeń onkologicznych. Można przywołać przykład chociażby pakietu onkologicznego, o którym ostatnio się mówi. Przywołany przykład raka piersi i nowoczesnej terapii raka piersi jest doskonały. Państwo jakoś nie dostrzegacie tego problemu.

    Ale idźmy dalej. Mam list, który państwo również otrzymaliście, datowany na 30 marca tego roku, skierowany przez panią Alinę Pulcer ze Stowarzyszenia Kobiet z Problemami Onkologiczno-Ginekologicznymi. Otóż przedstawiciele tego stowarzyszenia zwracają się do Wysokiej Izby, do pana ministra, wskazując, że w Polsce jest ok. 5 mln kobiet z mięśniakami macicy. Co roku - cytuję tutaj list - dokonuje się ponad 100 tys. histerektomii. W roku 2009 było 127 391 histerektomii, 12 578 miomektomii oraz 2619 wycięć macicy drogą pochwową. Niestety nie została uznana, zaakceptowana i poparta przez pana ministra procedura leczenia octanem uliprystalu, mimo że miała pozytywną ocenę agencji oceny technologii medycznych.

    (Poseł Maciej Orzechowski: To jest lobbing.)

    Przeczytam jeszcze fragment tego stanowiska: Wycięcie macicy to nie tylko pozbawienie kobiety ważnego organu, nazywane przez kobietę amputacją kobiecości, ale również pozbawienie jej szansy na macierzyństwo. W grupie pacjentek istnieje bardzo dużo młodych kobiet, którym proponuje się operacyjne usunięcie macicy pomimo niezakończonych planów prokreacyjnych. Tymczasem współczesna medycyna daje wielu pacjentkom możliwość zachowania macicy, niestety nie każda pacjentka może sobie na nią pozwolić.

    Tak, panie ministrze, wygląda państwa troska o leczenie bezpłodności, o umożliwienie kobietom posiadania dzieci.

    Trzeba też jasno powiedzieć, że procedura in vitro, choćbyście nie wiem jakie państwo podejmowali działania w tej materii, nie rozwiąże problemu 1,5 mln par, które w Polsce nie mogą mieć dzieci.

    Trzeba również jasno powiedzieć o pewnych zagrożeniach, jakie wynikają z wprowadzenia państwa projektu. Oczywiście pan minister mówił o tym, że nie będzie możliwości klonowania czy też eksperymentowania na zarodkach, ale jednak, panie ministrze, poprzez takie, a nie inne zapisy w tym projekcie ustawy państwo mimo wszystko zostawiacie taką furtkę. Powiem więcej, my i państwo, niezależnie od światopoglądu, powinniśmy rozpocząć debatę od tego, co jest cały czas niezrealizowane. Myślę tutaj o nieprzyjęciu konwencji bioetycznej, która zagwarantowałaby odpowiednią ochronę genomu ludzkiego. A więc, panie ministrze, takich gwarancji i pełnego zabezpieczenia niestety nie ma.

    Powiedzmy też Wysokiej Izbie i, mam nadzieję, grupie osób w ławach Platformy Obywatelskiej sceptycznie nastawionych do rządowego projektu o innych zagrożeniach. Pamiętajcie państwo, zresztą jest to zgodne z tym, co mówił pan minister, że projekt rządowy stwarza możliwość tworzenia dodatkowych zarodków. Jest mowa o sześciu. Przy okazji przewidujecie państwo również normy karne. Rozumiem, że jeżeli ktoś na przykład wytworzyłby siódmy zarodek, to również podlegałby normom karnym, i to nie utracie prawa wykonywania zawodu, lecz sankcjom karnym w postaci więzienia. To tak przy okazji odnośnie do pańskiego wystąpienia, panie ministrze. Pozostałe zarodki, które nie zostaną wszczepione, są mrożone na 20 lat. Pozostaje pytanie, co dalej, panie ministrze. Co dalej, jeżeli np. ktoś nie będzie chciał dokonać ani adopcji, ani też ponownej implantacji tych zarodków? Procedura jest otwarta dla różnych par, to też trzeba jasno powiedzieć. Nie jest również wykluczone to, co już dzieje się na świecie, czyli kwestia trojga rodziców w przypadku pewnych wad genetycznych DNA mitochondrialnego. Z tego właśnie powodu występują konkretne zagrożenia.

    Musicie państwo wiedzieć też o innych zagrożeniach. Otóż niezależnie od tego, co powie minister, i niezależnie od tego, co mówi się w gabinetach lekarskich, w klinikach stosujących in vitro, według licznych badań naukowych, najskromniej licząc, o 30% częściej zdarzają się różnego rodzaju wady genetyczne. To są najbardziej skromne szacunkowe badania prowadzone od wielu lat na bardzo dużej populacji. Trzeba też powiedzieć, że np. tetralogia Fallota - mam stosowny artykuł z drugiej połowy ubiegłego roku, artykuł przygotowany we Francji, opublikowali go Karim Tararbit i współpracownicy - bardzo ciężka wada serca i dużych naczyń, występuje 2,6 razy częściej w przypadku zastosowania procedury in vitro. Są też inne wady, które występują znacznie częściej, kilka, a nawet kilkanaście razy częściej, tzw. zaburzenia ekspresji genów, które są nazywane piętnowaniem genomowym. I tak jeśli chodzi o zespół Beckwitha-Wiedemanna, pojawienie się tej wady występuje w przypadku zastosowania in vitro ponad pięć razy częściej. Podobną sytuację można obserwować również w przypadku innych zespołów genetycznych.

    Trzeba też jasno powiedzieć, że przyczyna tego bierze się m.in. z tworzenia sztucznych warunków chemicznych w probówce, które tak naprawdę nie odpowiadają rzeczywistości i nie odpowiadają warunkom naturalnym. Zresztą według badań przeprowadzonych na podstawie wyników z 785 ośrodków z 29 krajów skuteczność procedury in vitro wynosi jedynie 18,3%. To są dane statystyczne, które mówią o tym, jak naprawdę wygląda skuteczność tej metody. Dalej trzeba powiedzieć, że śmiertelność okołoporodowa w przypadku zastosowania in vitro jest dwa do czterech razy większa niż w przypadku warunków naturalnych. Ciąże mnogie występują znacznie częściej, nawet do 25% częściej, natomiast porody przedwczesne występują o 50% częściej, niż ma to miejsce w warunkach naturalnych. Podobnie wygląda sytuacja, jeżeli chodzi o hipotrofię płodu.

    Kolejna sprawa dotyczy zagrożeń kobiety. Już nieco rzadziej, bo może ktoś powiedzieć, że tylko w 3-5% przypadków, dochodzi do tzw. hiperstymulacji jajników, która może prowadzić do większej skłonności do raka piersi i raka jajników. W 1 na 100 przypadków może dojść do zgonu kobiety, u której doszło do hiperstymulacji. Oczywiście ośrodki in vitro nie zajmują się leczeniem tych pacjentek, odsyłają je do innych ośrodków, innych szpitali z klinikami, oddziałami ginekologicznymi, gdzie to leczenie następnie jest prowadzone.

    Kolejna kwestia dotyczy oczywiście złej kwalifikacji do procedury in vitro. Tutaj znakomitego przykładu dostarczyła rzecznik rządu pani poseł Kidawa-Błońska, mówiąc o tym, że część par, które przechodzą procedurę in vitro, później posiada własne dzieci. Otóż rzeczywiście tak się dzieje, panie ministrze, ponieważ procedurę in vitro, czy to się panu podoba, czy też nie, wykorzystuje się jako pewien skrót, jako pewne ułatwienie. Ot, po prostu ktoś miał, nieregularną nawet, roczną terapię, chce iść na skróty, do tej pory płacił, w tej chwili nawet nie musi płacić, druga strona zapewne zachęci i procedura in vitro jest wdrażana. Później okazuje się, że można było spokojnie czekać, leczyć, stosować naprotechnologię i wówczas uzyskać efekt terapeutyczny, który obserwuje się również po wspomnianej procedurze in vitro. Tak to wygląda w praktyce, jeżeli chodzi o państwa pseudometodę leczenia bezpłodności.

    Niestety pan, panie ministrze, mąci w głowach polskiemu społeczeństwu, mówiąc z jednej strony o tym, że ta procedura jest bezpieczna, z drugiej strony o tym, że jest to taka sama procedura jak każda inna, że jest to leczenie bezpłodności. Jednocześnie zapomina pan o tych dziesiątkach tysięcy czy milionach polskich pacjentów, którzy nie są leczeni z chorób onkologicznych, z chorób rzadkich, a także z innych chorób, tak jak wspomniana grupa 5 mln Polek zagrożonych histerektomią. Może warto, panie ministrze, leczenie bezpłodności rozpocząć od skutecznych terapii, które pozwolą uniknąć histerektomii. Wtedy też liczba poczęć i porodów w Polsce wzrośnie.

    Prawo i Sprawiedliwość uważa, że te trzy projekty, oprócz naszego, należałoby odrzucić w pierwszym czytaniu.

    Stosowne dokumenty podpisane przez przewodniczącego klubu składam na ręce pani marszałek. Dziękuję bardzo. (Oklaski)



Poseł Tomasz Latos - Wystąpienie z dnia 09 kwietnia 2015 roku.

Posiedzenie Sejmu RP nr 90 Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o leczeniu niepłodności - Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o pobieraniu, przechowywaniu i przeszczepianiu komórek, tkanek i narządów - Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o ochronie genomu ludzkiego i embrionu ludzkiego oraz zmianie niektórych innych ustaw - Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o świadomym rodzicielstwie


141 wyświetleń

Zobacz także:




Zobacz także:


Poseł Tomasz Latos - Wystąpienie z dnia 09 kwietnia 2015 roku.
Posiedzenie Sejmu RP nr 90 Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o leczeniu niepłodności...

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy

Poseł Tomasz Latos - Wystąpienie z dnia 09 kwietnia 2015 roku.
Posiedzenie Sejmu RP nr 90 Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o leczeniu niepłodności...

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy




Poseł Tomasz Latos - Wystąpienie z dnia 24 września 2015 roku.
Posiedzenie Sejmu RP nr 101 Sprawozdanie Komisji o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o...

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy

Poseł Tomasz Latos - Wystąpienie z dnia 24 września 2015 roku.
Posiedzenie Sejmu RP nr 101 Sprawozdanie Komisji o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy -...

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy

Poseł Tomasz Latos - Wystąpienie z dnia 24 września 2015 roku.
Posiedzenie Sejmu RP nr 101 Sprawozdanie Komisji o poselskim projekcie ustawy o zawodzie...

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy

Poseł Tomasz Latos - Wystąpienie z dnia 08 października 2015 roku.
Posiedzenie Sejmu RP nr 102 Przedstawione przez Ministra Zdrowia "Sprawozdanie z realizacji...

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy

Poseł Tomasz Latos - Wystąpienie z dnia 08 października 2015 roku.
Posiedzenie Sejmu RP nr 102 Przedstawione przez Ministra Zdrowia "Sprawozdanie z realizacji...

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy