Strona którą oglądasz dotyczy poprzedniej kadencji sejmu. Aktualne informacje znajdziesz tutaj

17 punkt porządku dziennego:


Pytania w sprawach bieżących.


Poseł Mirosław Pluta:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Kilku podkarpackich samorządowców zwróciło się do mnie z problemem dotyczącym dokończenia skanalizowania terenów należących do ich gmin. Zasadnicze dwa powody, na które zwracali uwagę, to olbrzymie koszty budowy kanalizacji i ograniczenia budżetów własnych. Aby finansowo udźwignąć wydatki na ten cel, większość z nich stara się o pozyskanie środków zewnętrznych z programów unijnych czy z narodowego funduszu ochrony środowiska. I tu pojawiają się kolejne progi. Działania te mają szansę powodzenia, jeżeli gmina wpisała te miejscowości do masterplanu i ˝Krajowego programu oczyszczania ścieków komunalnych˝. Aglomeracje z tzw. KPOŚK-i powinny zostać skanalizowane do końca bieżącego roku.

    Moje pytanie dotyczy tworzenia nowych aglomeracji na tych częściach gminy, które jeszcze nie były tym objęte. I zasadnicze pytanie: Czy gmina może utworzyć nową aglomerację i czy brak takiej aglomeracji zamyka drogę do aplikowania o środki unijne lub inne środki? Dziękuję.


17 punkt porządku dziennego:


Pytania w sprawach bieżących.


Sekretarz Stanu w Ministerstwie Środowiska Stanisław Gawłowski:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowny Panie Pośle! Rzeczywiście, żeby ubiegać się o dofinansowanie ze środków unijnych w części dotyczącej gospodarki wodno-ściekowej, projekt musi być umieszczony w ˝Krajowym programie oczyszczania ścieków komunalnych˝, ale od razu zaznaczę, że wszyscy ci, którzy są tam umieszczeni, mają również obowiązki. Zgodnie z traktatem akcesyjnym do końca roku 2015 gmina - bo od 1990 r. to gmina jest odpowiedzialna za gospodarkę wodno-ściekową - musi uporządkować w ramach własnych granic administracyjnych wszystkie te działania, które dotyczą właśnie tego obszaru, co oznacza mniej więcej tyle, że musi wybudować kanalizację oraz system zbiorczego oczyszczania ścieków. Jeżeli gmina tego nie zrealizuje, to od przyszłego roku będzie ponosić podwyższone opłaty za korzystanie ze środowiska, co również oznacza, że na dobrą sprawę tam, gdzie nie ma wprost obowiązku wyznaczania aglomeracji wodno-ściekowych, gminy same nie powinny o to zabiegać. Od dłuższego czasu, od kilku lat namawiam polskich samorządowców do tego, żeby raczej wykreślać się z ˝Krajowego programu oczyszczania ścieków komunalnych˝ i w tych miejscach, gdzie jest to możliwe, bo nie wszędzie jest to możliwe, rezygnować z tego, aby weryfikować granice aglomeracji wodno-ściekowych - właśnie po to, żeby w przyszłości uniknęły podwyższonych opłat z tytułu korzystania ze środowiska.

    Jeżeli natomiast ktoś z jakichś powodów jeszcze nie wyznaczył aglomeracji wodno-ściekowych, a ma taki obowiązek, a ten obowiązek ma od 2003 r., to oczywiście w każdej sytuacji może to zrobić. Na wniosek konkretnej gminy aglomeracje wodno-ściekowe wyznacza samorząd województwa i po tym wyznaczeniu prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej przy kolejnej aktualizacji umieści informacje o wyznaczeniu nowej aglomeracji w ˝Krajowym programie oczyszczania ścieków komunalnych˝.

    Nie znam w Polsce takiego przypadku, żeby ktoś, kto ma taki obowiązek, jeszcze tego nie zrobił, natomiast niestety niektórzy samorządowcy są przekonani, że muszą to zrobić tylko i wyłącznie po to, żeby mieć później szansę na aplikację o środki unijne.

    Na koniec powiem, że nie ma takiego kraju na świecie, który wybudował to i podłączył wszystkich wytwórców ścieków do zbiorczego odbioru ścieków i zbiorczego oczyszczania. Czasami taniej jest rozwiązywać te problemy poprzez budowę oczyszczalni przydomowych czy poprzez budowę biobloków, które obsługują dany blok, osiedle albo wieś, albo czasami taniej jest korzystać ze zwykłych rozwiązań, znanych od wielu, wielu lat, czyli ze zbiornika bezodpływowego, tylko żeby on faktycznie był bezodpływowy, bo koszty utrzymania instalacji zbiorczego odbioru ścieków, gdy jest ona prowadzona do pojedynczych domostw, są tak wysokie, że taniej jest po prostu wywozić te ścieki beczkowozem. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


17 punkt porządku dziennego:


Pytania w sprawach bieżących.


Poseł Mirosław Pluta:

    Proszę bardzo.

    Panie Ministrze! Odnośnie do tego, co pan powiedział, mam jeszcze dodatkowe pytanie. Czy tereny, które nie były objęte aglomeracją, bo załóżmy, że wszystkie gminy zrobiły to, co pan powiedział, że jest ta aglomeracja, mają jakąkolwiek szansę na dofinansowanie z jakichkolwiek programów unijnych bądź ministerialnych? Chodzi właśnie o te części gminy, które nie są objęte aglomeracją. Dziękuję.


17 punkt porządku dziennego:


Pytania w sprawach bieżących.


Sekretarz Stanu w Ministerstwie Środowiska Stanisław Gawłowski:

    Dziękuję bardzo.

    Oczywiście mają. Albo mogły uzyskać dofinansowanie ze środków unijnych w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, albo takie programy są prowadzone przez wojewódzkie fundusze ochrony środowiska bądź Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Narodowy fundusz wspiera np. budowę oczyszczalni przydomowych w przypadku tych miejscowości, w których nie ma wyznaczonej aglomeracji wodno-ściekowej. Tak że możliwość dofinansowania istnieje i nie zawsze trzeba wyznaczać aglomerację wodno-ściekową.

    Nie wiem, o jaką konkretną gminę czy jakie konkretne gminy w województwie podkarpackim chodzi. Naprawdę warto raczej przeanalizować to i zastanowić się, bo nie zawsze - powtarzam to z uporem maniaka - trzeba wyznaczać aglomeracje wodno-ściekowe. Czasami wywołuje to przeciwny skutek. Być może w najbliższych miesiącach okaże się, jest to pułapka dla tych gmin, które wyznaczyły aglomeracje wodno-ściekowe i nie uporządkują gospodarki wodno-ściekowej, a słowo ˝uporządkują˝ oznacza, że 100% czy też, powiedzmy, 98% wytwórców ścieków w wyznaczonej aglomeracji jest podłączonych do zbiorczego systemu odbioru i oczyszczania ścieków. W Polsce ciągle mamy z tym bardzo duży problem. Znacząca część gmin, nawet dużych miast, jeszcze nie uporządkowała tych spraw w całości. Są na poziomie 90%, dziewięćdziesięciu kilku, ale nie 100%. To rzeczywiście może być kłopot w najbliższym czasie. Dziękuję bardzo.



Mirosław Pluta, Bożena Kamińska, Stanisław Gawłowski - pytanie z 23 kwietnia 2015 r.

Posiedzenie Sejmu RP nr 91 Pytania w sprawach bieżących Posłowie Mirosław Pluta, Bożena Kamińska, Stanisław Gawłowski - PO w sprawie dofinansowania z programów unijnych przeznaczonego na skanalizowanie gminy


884 wyświetleń