Strona którą oglądasz dotyczy poprzedniej kadencji sejmu. Aktualne informacje znajdziesz tutaj

14 punkt porządku dziennego:


Informacja Rady Ministrów o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w latach 2014-2015.


Poseł Leszek Miller:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Informacja pana ministra Schetyny upewnia mnie w przekonaniu, że należy podkreślić następujące priorytety. Po pierwsze, wzmocnienie pozycji politycznej Polski w Unii Europejskiej osłabionej brakiem czytelnej strategii wejścia do strefy euro i wydarzeniami na Ukrainie. Po drugie, budowa profesjonalnej dyplomacji ekonomicznej - pan minister o tym wspomniał - jako że polska gospodarka na każdym kryzysie politycznym traci najwięcej, przede wszystkim tracą polscy rolnicy i przedsiębiorcy. Po trzecie, odbudowa polskich wpływów w krajach rozwijających się, m.in. dzięki umiejętnej polityce stypendialnej. Wreszcie konieczność przestrzegania prymatu gospodarki nad polityką, a nie polityki nad gospodarką, stosowanie polityki pragmatycznej, a nie idealistycznej i mesjanistycznej.

    Jeżeli chodzi o wątek, który znalazł tyle odbicia w przemówieniu pana ministra, dotyczący konfliktu ukraińsko-rosyjskiego, po pierwsze, uważam, że polska polityka w tej mierze będzie skuteczna tylko wtedy, jeśli będzie spójna z głównym nurtem polityki Unii Europejskiej. Megalomańskie nabzdyczenie nic tutaj nie zmieni. Niestety w sprawie Rosji i Ukrainy Polska dla zachodnich partnerów stała się bardziej częścią problemu, a nie częścią rozwiązania problemu, dlatego też przestaliśmy być obecni przy decyzyjnym stole. Tego nie wolno lekceważyć, bo nasza absencja bardzo boleśnie uderza w nasz prestiż i nasze poczucie własnej wartości.

    Nawiasem mówiąc, po Mediolanie pan Roman Kuźniar oficjalnie ucieszył się z faktu, że nas nie było przy decyzyjnym stole. Pan minister Schetyna powiedział, że jest tym bardzo zaniepokojony. Tak więc bylibyśmy wdzięczni, gdyby ośrodek prezydencki i ośrodek rządowy ustaliły strategię postępowania w tej sprawie.

    Kolejna sprawa. Jestem przekonany, że przy rozwiązaniu konfliktu rosyjsko-ukraińskiego powinny mieć zastosowanie metody polityczna i pokojowa. W Polsce padły już sformułowania o zgniłym pokoju, ale lepszy zgniły pokój niż trupie zwycięstwo na ruinach kraju. Już jest 4000 zabitych, tysiące inwalidów, tysiące ludzi, którzy stracili dach nad głową. Przez następne lata zwaśnione generacje będą leczyć rany i żyć w ciągłej wrogości wobec siebie. Nie powinniśmy tego wspierać i tego stymulować.

    Wreszcie, po trzecie, o zwycięstwie Ukrainy zdecyduje zdolność do budowy wydajnej gospodarki i praworządnego państwa. Słusznie się mówi o kursie prozachodnim, wybranym także w ostatnich wyborach, w miejsce kursu moskiewskiego. Ale to jest bardzo banalne stwierdzenie. Rzeczywisty wybór, jaki czeka Ukrainę, to kurs na pogłębianie kryzysu i chaosu albo kurs na proces trudnej przebudowy i modernizacji państwa.

    Możemy dla Ukrainy zrobić różne rzeczy. Oprócz tych wielkich proponuję, żeby zalegalizować pobyt w Polsce tym obywatelom Ukrainy, którym wygasła wiza, a wstrzymują się od powrotu na Ukrainę, i ułatwić procedury wizowe dla studentów z Ukrainy. Oni otrzymują wizy jednoroczne, które muszą przedłużać na kolejny rok, ale nie w Polsce, tylko na Ukrainie. (Oklaski) Po co, u licha, mają jechać na Ukrainę do polskiego konsulatu, skoro mogą przedłużenie tej wizy uzyskać w Polsce?

    Wysoka Izbo! Wystąpienie ministra Schetyny nasycone było polityką bezpieczeństwa, ale na szczęście nie tylko. Słusznie, są także inne ważne obszary aktywności polskiej dyplomacji. Polska jest bezpieczna, Polska jest w Unii Europejskiej, w NATO, a mimo to w Polsce nie brakuje polityków, którzy wątpią w skuteczność paktu, jego moc odstraszania, i to jest po prostu żenujące. Jesteśmy chyba jedynym krajem, który aż tak bardzo, tak chętnie podważa zdolność odstraszania i zdolność skutecznego reagowania Paktu Północnoatlantyckiego. Kto w końcu miałby napaść na Polskę, skoro nasz kraj jest członkiem najpotężniejszego na świecie sojuszu obronnego? Nikt w stosunku do Polski nie ma żadnych pretensji terytorialnych. Nikt nie ma żadnych pretensji do naszych granic.

    Jest zagrożone bezpieczeństwo, ale bezpieczeństwo socjalne wielu polskich rodzin. (Oklaski) I aktywna dyplomacja gospodarcza może choć w części to zagrożenie zmniejszyć. Więcej pracy, mniej biedy to bardziej bezpieczna i zasobna Polska. (Oklaski)



Poseł Leszek Miller - Wystąpienie z dnia 06 listopada 2014 roku.


142 wyświetleń




Zobacz także:






Poseł Leszek Miller - Wystąpienie z dnia 20 marca 2015 roku.
Posiedzenie Sejmu RP nr 89 Sprawozdanie Komisji o: - senackim projekcie ustawy o działaczach...

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy

Poseł Leszek Miller - Wystąpienie z dnia 23 kwietnia 2015 roku.
Posiedzenie Sejmu RP nr 91 Informacja Ministra Spraw Zagranicznych o zadaniach polskiej polityki...

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy

Poseł Leszek Miller - Wystąpienie z dnia 25 czerwca 2015 roku.
Posiedzenie Sejmu RP nr 95 Wybór Marszałka Sejmu

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy

Poseł Leszek Miller - Wystąpienie z dnia 24 lipca 2015 roku.
Posiedzenie Sejmu RP nr 97 Powołanie Rzecznika Praw Obywatelskich

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy

Poseł Leszek Miller - Wystąpienie z dnia 09 września 2015 roku.
Posiedzenie Sejmu RP nr 98 Wniosek formalny

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy

Poseł Leszek Miller - Wystąpienie z dnia 11 września 2015 roku.
Posiedzenie Sejmu RP nr 98 Wniosek formalny

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy