Strona którą oglądasz dotyczy poprzedniej kadencji sejmu. Aktualne informacje znajdziesz tutaj

5 punkt porządku dziennego:


Sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa o rządowym projekcie ustawy o odpadach (druki nr 456 i 853).


Poseł Dariusz Cezar Dziadzio:

    Dziękuję, panie marszałku.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! W imieniu Klubu Poselskiego Ruch Palikota mam zaszczyt przedstawić stanowisko w sprawie sprawozdania o rządowym projekcie ustawy o odpadach. Ustawa ta jest spóźnioną o 3 lata reakcją na dyrektywę 2008/98 WE. Dziwi więc takie szczególne przyspieszenie, skoro resort środowiska od 3 lat spóźniał się, narażając Polskę na ogromne kary za niewywiązanie się z implementacji tej dyrektywy przed 12 grudnia 2010 r. Zaskoczyło nas stanowisko wiceministra środowiska Piotra Woźniaka, który atakował projekt własnej ustawy - ale ad rem.

    Rzuca się w oczy objętość i zawiłość, wewnętrzna sprzeczność wielu zapisów ustawy. To dobitny przykład tego, jak można zepsuć proste i logiczne wytyczne zawarte w dyrektywie. Dyrektywa ma logiczną ideę: ograniczyć wytwarzanie odpadów, a jak nie można już bardziej ograniczyć wytwarzania, to ponownie wykorzystać wszystko, co możliwe: komponenty, surowce, materiały i wreszcie energię zawartą w odpadach, a jak już nie można wycisnąć więcej, to poddać unieszkodliwieniu. Co pozostało ze szczytnych idei po przemieleniu przez biurokratyczny system? Ustawa zawiła, niejednoznaczna, posługująca się pojęciami takimi, jak: normalna praktyka przemysłowa, uzasadnienie ekologiczne, które wypaczają sens dyrektywy i stwarzają pole do nadużyć. Szczególny sprzeciw naszego klubu budzą te wszystkie zapisy, które arbitralnie dają nieograniczone uprawnienia urzędnikom, ingerują zbyt głęboko w ustawę o swobodzie działalności gospodarczej, wyłączając całe obszary spod jurysdykcji tej ustawy, zwłaszcza w zakresie uzyskiwania pozwoleń przez podmioty.

    Polska stoi w obliczu narastających kłopotów finansowych i należy jasno stwierdzić, że wartość dodana nie powstaje w urzędach, nie wytwarzają jej dodatkowe obowiązki i obostrzenia nakładane na przedsiębiorców. Każda zmiana, która utrudnia życie gospodarcze przedsiębiorców, jest szkodliwa dla państwa, jest szkodliwa dla jego obywateli, szkodliwa dla rozwoju gospodarczego i osłabia naszą kondycję w walce z nadchodzącym kryzysem. Obserwując propozycje ministra środowiska dotyczące ustawy o odpadach opakowaniowych, o utrzymaniu porządku w gminach i teraz ustawy o odpadach, daje się zauważyć pewien znaczący trend. To resort mający ambicję połączenia kompetencji ministra gospodarki, ministra środowiska, ministra sprawiedliwości i ministra spraw wewnętrznych. Projekty ustaw przedkładane przez resort środowiska skrajnie hamują rozwój gospodarki. Ocena skutków społecznych i ekonomicznych tych projektów bardzo łaskawie traktuje koszty, jakie poniesie społeczeństwo. Mamy już tego głośne reperkusje - koszty pozbycia się odpadów komunalnych wzrosły nawet 3-krotnie, obciążenia kosztami szpitali nawet 6-krotnie...

    (Poseł Tadeusz Arkit: Gdzie wzrosły?)

    ...protesty społeczne, afery z odpadami ze spalarni w Krakowie i Gdańsku, ukrywanie odpadów niebezpiecznych po garażach i piwnicach na Śląsku, w Szczecinie, wożenie odpadów po całej Polsce, z Konina na Podkarpacie, z Warszawy na Śląsk, z Podlasia do Gdańska, fabryki kwitów uprzywilejowanych w ochranianych politycznie zakładach to konsekwencja złego prawa, a nie samobójczej chęci omijania prawa przez obywateli. Teraz jeszcze w tej ustawie proponuje się pozbawić przedsiębiorców jedynego oręża, jakim dysponują w walce z wszechmocnym, rozbuchanym biurokratycznie aparatem administracyjnym, wyłączając z ustawy o swobodzie działalności gospodarczej wydawanie decyzji administracyjnych w zakresie gospodarki odpadami. Po raz wtóry z pogardą dla ciężkiej pracy i nakładów przedsiębiorców w wysokości milionów złotych i z pogwałceniem ich wszelkich praw nabytych resort środowiska proponuje wygasić prawie wszystkie decyzje dotyczące gospodarowania odpadami po prawie dwóch latach. To niemoralna propozycja. Praw nabytych przedsiębiorców trzeba chronić jako najwyższej wartości. To gwarantuje państwo prawa. Trzeba pielęgnować i chronić poszanowanie dla prawa i wiarę obywateli w jego stabilność. Nikt przecież nie planował zwrotu z inwestycji po dwóch latach, chyba że celem takiej regulacji ma być eliminacja z rynku niewygodnej konkurencji, bo obnażającej niegospodarność, nieudolność chronionych politycznie molochów, quasi-ekologicznych tworów pod auspicjami resortu środowiska. Nowe decyzje wymuszą ogromne koszty społeczne, doprowadzą do uznaniowości i dadzą narzędzie nacisku urzędnikom, którzy z pewnością będą eliminować konkurencję dla upolitycznionych spółek - mających często pozwolenia zintegrowane - dużych i sfinansowanych ze środków społecznych. Efekt jest taki: społeczeństwo poniosło koszty budowy wielkich zakładów gospodarujących odpadami - często źle i drogo - powiązanych z lokalnymi samorządami, a teraz ma jeszcze zagwarantować im nietykalność i monopol, nie tylko dostęp do odpadów z danego terenu, ale też wyłączenie urzędników samorządowych spod kontroli ustawy o swobodzie działalności gospodarczej.

    Ta ustawa pasuje do minionej epoki etatyzmu i wszechpotęgi urzędników. Dlatego Klub Poselski Ruch Palikota będzie głosował przeciw tej ustawie. Dziękuję bardzo.



Poseł Dariusz Cezar Dziadzio - Wystąpienie z dnia 15 listopada 2012 roku.


205 wyświetleń

Zobacz także:




Zobacz także:








Poseł Dariusz Cezar Dziadzio - Wystąpienie z dnia 21 lipca 2015 roku.
Posiedzenie Sejmu RP nr 97 Sprawozdanie Komisji o poselskim projekcie ustawy o uzgodnieniu płci

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy

Poseł Dariusz Cezar Dziadzio - Wystąpienie z dnia 23 września 2015 roku.
Posiedzenie Sejmu RP nr 101 Sprawozdanie Komisji o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o...

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy


Poseł Dariusz Cezar Dziadzio - Wystąpienie z dnia 24 września 2015 roku.
Posiedzenie Sejmu RP nr 101 Sprawozdanie Komisji o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy -...

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy