Strona którą oglądasz dotyczy poprzedniej kadencji sejmu. Aktualne informacje znajdziesz tutaj
Oświadczenia.


Poseł Piotr Chmielowski:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W ostatnim czasie bardzo często używa się słów ˝umowa śmieciowa˝. Pojęcie to jest bardzo trudne do zdefiniowania, ponieważ nie wiadomo, czy należy je rozumieć przez pryzmat niskiego wynagrodzenia czy konieczności zatrudnienia agencyjnego - na własną działalność.

    W tej sytuacji jako działacz gospodarczy z 21-letnim doświadczeniem postanowiłem sprawdzić i przeanalizować dwa sposoby zatrudnienia osoby, na którą pracodawca jest w stanie czy jest skłonny wydać 5 tys. zł.

    Poczyniłem następujące założenia: relacja pomiędzy pracodawcą a pracobiorcą następuje na bazie obecnego prawa, podatek VAT jest podatkiem neutralnym dla osób prowadzących działalność gospodarczą, pracownik musi odprowadzać pełny ZUS, nie jest to jego pierwsza praca ani nie prowadzi innej działalności poza działalnością zleconą.

    Zatrudnienie osoby na umowę o pracę przy rzeczywistych kosztach pracodawcy wynoszących 5 tys. zł zaowocuje wypłatą netto w wysokości 2957 zł i 78 gr. Dodatkowo pracodawca będzie zobowiązany do poniesienia niewielkich kosztów związanych ze szkoleniami bhp, badaniami lekarskimi, prowadzeniem dodatkowej ewidencji - te koszty pominę w swoich rozważaniach. Ta sama osoba - jeśli nie zostanie zatrudniona na umowę o pracę, lecz na umowę agencyjną z prowadzeniem własnej działalności gospodarczej, przy wystawieniu faktury na 5 tys. zł netto, co jest kwotą bazową, od której wyszliśmy w pierwszym przypadku, po opłaceniu kosztów związanych z wykonywaniem pracy, składki ZUS przedsiębiorcy oraz podatku dochodowego - pozostawi sobie w kieszeni 3519,44 zł. Oczywiście osoba ta będzie musiała ponieść dodatkowe koszty związane z księgowaniem, składaniem deklaracji itp., ale będą one niewielkie ze względu na wystawienie jednej faktury miesięcznie. Uzyskamy więc różnicę w wysokości 561,66 zł.

    Te dwie formy zatrudnienia mają jednak inne ukryte różnice. Między innymi po okresie wieloletniej pracy w obecnym systemie różnica, jeśli chodzi o emeryturę, będzie znacząca. Osoba zatrudniona na umowę o pracę będzie dostawała potencjalnie świadczenie dwukrotnie wyższe. Oczywiście ten sam stosunek będzie dotyczył chorobowego, długotrwałego L4, o różnicach po stronie pracodawcy wspomnę na końcu.

    Wyobraźmy sobie teraz sytuację, że nie mamy inflacji. Zaradny biznesmen z wariantu drugiego pragnie zatroszczyć się o swoją emeryturę i systematycznie co miesiąc wydaje tylko 300 zł na indywidualne zabezpieczenie bankowe. Wprawdzie ustaliliśmy, że nie rozmawiamy o inflacji, ale załóżmy stopę oprocentowania tylko na poziomie 2%. Co jest realne? W takiej sytuacji po 40 latach odkładania pieniędzy osoba ta zaoszczędzi 220 330,69 zł. Jeżeli rozpocznie wypłatę kapitałową po 1000 zł miesięcznie plus odsetki z kwoty, która pozostała, które będą oczywiście wraz z wypłatami malały, to zabezpieczenie kapitałowe wystarczy mu na 18 lat, zakładając, że systematycznie osoba ta będzie otrzymywała niewielkie świadczenie emerytalne z ZUS-u.

    Oczywiście model ten można w dowolny sposób przekształcać, odejmując bądź dodając różne elementy ryzyka, względnie zaangażowania. Na tym przykładzie widzimy więc, że z obecnym system ZUS coś jest nie tak. System kapitałowy tym różni się od ZUS, że nie może upaść lub zostać przekształconym, a utratę kapitału trudno sobie wyobrazić, ponieważ lokaty są zagwarantowane przez państwo. Dodatkowo gdyby beneficjent systemu kapitałowego zmarł, to jego kapitał będzie dziedziczony.

    Z doświadczenia pracodawcy wynika, że system agencyjny w tym wypadku jest lepszy nie tylko ze względu na finanse pracownika, ale przede wszystkim pracodawca nie ponosi odpowiedzialności za skutki zaniedbań i nieuczciwości pracownika. Nie będzie więc tracił czasu na naprawianie szkód i działań, do których potencjalnie mógłby doprowadzić pracownik. Oczywiście rozważanie to dotyczy również sytuacji, w której ZUS nie upadnie bądź nie zostanie przekształcony lub gdy nie zostaną pomniejszone wypłaty świadczeń gwarantowanych. Dziękuję.



Poseł Piotr Chmielowski - Oświadczenie z dnia 11 kwietnia 2012 roku.


176 wyświetleń