Strona którą oglądasz dotyczy poprzedniej kadencji sejmu. Aktualne informacje znajdziesz tutaj
Oświadczenia.


Poseł Lucjan Marek Pietrzczyk:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W trakcie poprzedniego posiedzenia Sejmu wygłosiłem oświadczenie. Oświadczenie to traktowało o stereotypach w widzeniu mojego regionu, co oczywiste, ukochanego regionu, jakim niewątpliwie jest ziemia świętokrzyska.

    Oświadczenie to zostało określone przez jeden z portali jako kuriozalne i dla mnie to jest dziwne, bo mogą być kuriozalne stereotypy, ale dyskusja o stereotypach nie może być kuriozalna, również dyskusja o stereotypach w postrzeganiu regionów, więc nie widziałem w tym nic kuriozalnego, ale na szczęście mojego nazwiska nie przekręcili, choć w tym wypadku też by to nie zaskakiwało ani nie szkodziło.

    Na dzisiaj zapowiedziałem drugą część oświadczenia, część objaśniającą oświadczenia o stereotypach świętokrzyskich. Oto i ona.

    Po pierwsze, wieje jak na dworcu w Kielcach. Długie rozważania i badania rozwiewają nasze złudzenie, że chodzi o dworzec kolejowy lub autobusowy w Kielcach, piękny, bo w kształcie latającego spodka. Kto nie wierzy, niech sprawdzi. Otóż wychodzi nam z dociekań, że stereotyp ten ma źródło w czasach zaborów, kiedy to chodziło z rosyjskiego o dvorec, czyli pałac, w tym przypadku pałac biskupi w Kielcach. Otóż bardzo często tam tłukły się szyby, rachunki za te szyby były bardzo duże i w ramach wyjaśnień do Petersburga słano pisma, że przyczyną tego są przeciągi, a więc wieje, ale nie na dworcu, tylko w pałacu. Cóż, jest skutek, musi być przyczyna. A na Kielecczyźnie wcale, co wynika z badań, tak mocno nie wieje, ale to już zupełnie inna historia.

    Ciekawsze jest pochodzenie drugiego stereotypu kielecko-świętokrzyskiego, tego o scyzorykach, a więc po drugie, scyzoryk. Jeśli państwo myślicie, że określenie to pochodzi od wzmożonej aktywności mieszkańców mojego, tak jak rzekłem, ukochanego regionu w posługiwaniu się składanym nożykiem, czyli scyzorykiem, w celu obcięcia, wydłubania, rozprucia czegokolwiek u pobratymców w trakcie wesela, zabawy, chrzcin, to się państwo mylicie i to się srodze mylicie. Jak wiadomo, działalność taka jest charakterystyczna dla mieszkańców całego naszego globu, a tylko u nas się mówi: scyzoryki. A więc skąd?

    Uchylam rąbka tajemnicy. W okresie międzywojennym w Kielcach, w SHL, czyli Suchedniowskiej Hucie Ludwików - suchedniowskiej w Kielcach, co też jest do wytłumaczenia - tam, gdzie wytwarzano legendarne motocykle SHL, wytwarzano na potrzeby korpusu oficerskiego szable zwane ludwikówkami, wzór 34, szable doskonałe, i to jest opinia powszechna, w tradycji mickiewiczowskiej, tj. ˝Pana Tadeusza˝, od Gerwazego zwane scyzorykami. I tak już zostało. I to jest wyjaśnienie fenomenu i stereotypu, że cały świat używa składanych kozików do różnych celów, a tylko my, Kielczanie i górale świętokrzyscy, jesteśmy scyzorykami. To jest nasza oficerska, honorowa, międzywojenna tradycja. Mimo przeróżnych działań zniechęcających nas do porzucenia scyzorykowej tradycji, te działania mają taki sam skutek, jak zniechęcanie w słusznie minionej epoce mieszkańców Podhala do porzucenia gwary góralskiej.

    Tradycja scyzorykowa ma się w Świętokrzyskiem dobrze i jesteśmy z niej dumni, tak jak jesteśmy dumni z szabli ludwikówki, wzór 34. Mimo ocen, często medialnych, często dla mnie nie do przyjęcia, informacji, że w tej kwestii nie jest to dobre, że jest to passé, dla mnie najważniejsza jest, co zrozumiałe, opinia takiego naszego regionalnego, tradycyjnego portalu ˝Scyzoryk się otwiera˝. Oczywiście ˝scyzoryk się otwiera˝ to jest kolejny zwrot, który mówi o tym, że coś jest złego, niedobrego, nierozumnego, nie do przyjęcia. I na tymże portalu, gdzie scyzoryk się otwiera, takie rzeczy są tropione. A portal, jak się okazuje, jest przychylny. Nazwa tego portalu też może być stereotypowa.

    Kończąc, tradycyjnie pozdrawiam mieszkańców mojego województwa świętokrzyskiego, tak jak zacząłem kiedyś w moim pierwszym oświadczeniu, serdecznie pozdrawiam wszystkich mieszkańców województwa, województwa, dodam, z międzywojenną, honorową, oficerską tradycją scyzoryka ludwikówki, wzór 34. Dziękuję.



Poseł Lucjan Marek Pietrzczyk - Oświadczenie z dnia 09 października 2015 roku.

Posiedzenie Sejmu RP nr 102


99 wyświetleń

Zobacz także: