Strona którą oglądasz dotyczy poprzedniej kadencji sejmu. Aktualne informacje znajdziesz tutaj
Oświadczenia.


Poseł Małgorzata Pępek:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Już w 1999 r. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad planowała zmodernizować drogę z Kęt do Głogoczowa. Tak zrodził się pomysł Beskidzkiej Drogi Integracyjnej, zupełnie nowej trasy drogowej, która miałaby zaczynać się w Bielsku-Białej i prowadzić do Krakowa.

    Część tej drogi trzeba wybudować od podstaw. Do tej pory powstały w sumie trzy warianty jej przebiegu. Od pierwszych spotkań w 2010 r. związanych z budową projektowanej drogi przez kilka następnych lat trwały prace nad projektowaną drogą. Organizowano konsultacje, trwały też spory związane z realizacją drogi. Do proponowanych wcześniej dwóch wariantów przebiegających przez obszary Natura 2000 uwagi mieli przedstawiciele gminy Wadowice. Po ubiegłorocznym posiedzeniu Komisji Oceny Przedsięwzięć Inwestycyjnych pracującej w ramach procedur Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad do dalszych prac projektowych został rekomendowany wariant trzeci. Trasa ma przebiegać od węzła Suchy Potok drogami ekspresowymi S1 i S69 do granicy gminy Kalwaria Zebrzydowska oraz do Głogoczowa. Z informacji uzyskanych w tej sprawie wynika, że wariant trzeci jest również akceptowany przez gminę Wadowice, chociaż na rozprawie administracyjnej w Krakowie 30 września br. zabrakło przedstawicieli władz tej gminy. Inwestor poinformował, że posiadane projekty i uzgodnienia dopuszczają możliwość etapowania inwestycji. W pierwszej kolejności realizowana miała być droga przez te miejscowości, które prawdopodobnie posiadałyby już obwodnice, czyli Kalwarię Zebrzydowską i Andrychów.

    Bardzo istotnym elementem jest uzyskanie decyzji środowiskowej. Trwają konsultacje w sprawie raportu oddziaływania na środowisko. Wszystko jest na dobrej drodze.

    Wysoka Izbo! Planowanie i projektowanie idzie mozolnie, a do tego budowy Beskidzkiej Drogi Integracyjnej nie włączono do programu budowy dróg krajowych do 2023 r. Ale czy chodzi tylko o pieniądze? Już dawno temu pojawiły się informacje, że realizacja inwestycji jest blokowana przez zapisy umowy koncesyjnej między Ministerstwem Infrastruktury a spółką Stalexport Autostrada Małopolska o budowę autostrady A4 Katowice - Kraków. Choć umowa jest tajna, to są informacje, iż aneks blokujący budowę Beskidzkiej Drogi Integracyjnej podpisano w 1995 r. jako obowiązujący do 2029 r. Inna jest opinia resortu infrastruktury. Twierdzi on, że postanowienia umowy koncesyjnej ze Stalexportem nie mają wpływu na działania podejmowane w kierunku budowy Beskidzkiej Drogi Integracyjnej, gdyż nie ma ona potencjalnego negatywnego oddziaływania na ruch na autostradzie A4 Kraków - Katowice.

    Co zatem stoi na przeszkodzie jej budowy i co stoi za tak rozciągniętym w czasie procesem jej realizacji? Z tego miejsca apeluję o pochylenie się nad tym niezwykle istotnym dla mojego regionu tematem i pozytywne decyzje w tej sprawie w przyszłości. Dziękuję za uwagę. (Oklaski)



Poseł Małgorzata Pępek - Oświadczenie z dnia 08 października 2015 roku.

Posiedzenie Sejmu RP nr 102 Oświadczenie poselskie


2872 wyświetleń