Strona którą oglądasz dotyczy poprzedniej kadencji sejmu. Aktualne informacje znajdziesz tutaj

30 punkt porządku dziennego:


Pytania w sprawach bieżących.


Poseł Andrzej Dąbrowski:

    Dziękuję, panie marszałku, za taki ładny wstęp.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pytanie nasze dotyczy planowanej reformy funkcjonowania stowarzyszeń. W Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz w Komisji Polityki Społecznej i Rodziny rozpatrywany jest obecnie przedstawiony przez prezydenta RP projekt ustawy o zmianie ustawy Prawo o stowarzyszeniach. Projekt zakłada wprowadzenie szeregu zmian w zakresie zakładania, rejestracji i funkcjonowania stowarzyszeń oraz zmianę formuły stowarzyszeń zwykłych. Jedną z wprowadzanych zmian jest przedstawiona w projekcie koncepcja przybliżania stowarzyszeń do tzw. podmiotów non for profit. Niestety projekt zawiera wiele niedociągnięć, co może wywoływać poważne skutki dla członków tych stowarzyszeń. Dotychczas stowarzyszenia zwykłe mogły działać wyłącznie w oparciu o składki członkowskie i nie mogły zaciągać zobowiązań finansowych, co gwarantuje członkom, że nie spotka ich konieczność pokrywania zobowiązań takiego stowarzyszenia z ich osobistego majątku. Po wprowadzeniu do systemu prawa przedmiotowej nowelizacji członkowie stowarzyszeń zwykłych będą narażeni na konieczność pokrywania zobowiązań stowarzyszenia z własnych pieniędzy. Kolejną istotną zmianą jest obniżenie liczby osób wymaganej do założenia stowarzyszenia z 15 do 7. Jest to zmiana o tyle wątpliwa, że w przeciwieństwie do fundacji, gdzie głównym kapitałem są środki pieniężne, w stowarzyszeniach kluczową rolę dla powodzenia przedsięwzięcia odgrywają jego członkowie, którzy wnoszą do stowarzyszenia swoją pracę i umiejętności. Skoro zatem siłę napędową stowarzyszenia stanowią jego członkowie, to obniżenie wymaganej liczby osób do 7 może stanowić broń obosieczną i przyczynić się do porażki wielu inicjatyw już na samym początku. Budzącym obawy posłów rozwiązaniem jest poszerzenie możliwości nadawania osobowości prawnej oddziałom terenowym stowarzyszenia. Rodzi to obawy, że takie jednostki staną się de facto osobnymi podmiotami prawnymi powiązanymi jedynie w sposób formalny z centralną strukturą stowarzyszenia. Przedmiotowy projekt wprowadza wymóg dostosowania statutów obecnie funkcjonujących stowarzyszeń do postanowień procedowanej ustawy w ciągu 18 miesięcy od dnia jej wejścia w życie. Jeżeli działające stowarzyszenia nie zmienią swoich statutów i nie wpiszą się do ewidencji stowarzyszeń, po 18 miesiącach przestaną de facto istnieć w rozumieniu ustawy Prawo o stowarzyszeniach, a tym samym niewielkie (Dzwonek) inicjatywy wąskich grup osób działających jako stowarzyszenia zwykłe zostaną wyeliminowane z obrotu prawnego. Projekt ustawy nie wprowadza możliwości udostępnienia w formie centralnej ewidencji elektronicznej stowarzyszeń informacji o stowarzyszeniach niewpisanych do KRS, wskutek czego po wejściu w życie przedmiotowej nowelizacji uzyskanie szczegółowych informacji na temat tej formy stowarzyszeń w trybie elektronicznym będzie znacznie utrudnione. Należy wskazać...

    Wicemarszałek Jerzy Wenderlich:

    Panie pośle...

    Poseł Andrzej Dąbrowski:

    Już, już.

    Wicemarszałek Jerzy Wenderlich:

    ...skoro pan też będzie stawiał pytanie dodatkowe...

    Poseł Andrzej Dąbrowski:

    Dobrze, to ja teraz zadam te pytania podstawowe.

    Wicemarszałek Jerzy Wenderlich:

    Ale to...

    Poseł Andrzej Dąbrowski:

    Dosłownie sekundę. Pierwsze: Jakie zmiany może zaproponować rząd w przedmiotowym projekcie ustawy, aby uchronić członków stowarzyszenia przed odpowiedzialnością własnym majątkiem za jego zobowiązania? Drugie: Czy pan minister dostrzega negatywne skutki niektórych zmian proponowanych w przedmiotowej nowelizacji w zakresie działalności obecnie funkcjonujących stowarzyszeń? Trzecie: Co czeka stowarzyszenia, które nie dostosują swoich statutów do wymogów wprowadzanej nowelizacji? Dziękuję.


30 punkt porządku dziennego:


Pytania w sprawach bieżących.


Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Jerzy Kozdroń:

    Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Odpowiadając na zadane pytanie członków klubu Zjednoczona Prawica, chciałbym powiedzieć na wstępie, że jest to projekt pana prezydenta Rzeczypospolitej i że ten projekt jest w chwili obecnej procedowany w podkomisji. Nie bardzo czuję się adresatem tych pytań, ponieważ to nie jest projekt, za który my odpowiadamy, a jeżeli mają państwo jakieś wątpliwości, to bardzo zachęcam, by zwracać się do przewodniczących połączonych komisji, które powołały tę podkomisję, a przede wszystkim do przewodniczącego podkomisji. A tak na marginesie bardzo bym prosił, żeby członkowie podkomisji brali bardziej aktywny udział w pracach tej podkomisji, ponieważ tam, oprócz pana posła Tomaszewskiego, który jest przewodniczącym tej podkomisji, pozostali posłowie nie wykazują głębszego zainteresowania tym projektem. Wchodzą na chwilę, potem wychodzą, a tam są podejmowane bardzo istotne problemy.

    Chciałbym powiedzieć jedno: na etapie procedowania w podkomisji zgłaszaliśmy dużo zastrzeżeń i ten projekt został w znacznym stopniu zmieniony, natomiast nie jesteśmy z niego na chwilę obecną w pełni zadowoleni i mamy nadzieję, że na posiedzeniach połączonych Komisji: Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Polityki Społecznej i Rodziny będziemy mogli przeprowadzić pogłębioną dyskusję z członkami komisji.

    Jeżeli pan marszałek pozwoli, ustosunkuję się pokrótce do uwag, które zgłosił pan poseł, ale nie chciałbym występować w roli autora projektu i mówić, że mam na to jakieś remedium. Przede wszystkim mamy poważne wątpliwości, czy stowarzyszenia zwykłe powinny być taką ułomną osobą prawną, jak się proponuje, bo powstaje w związku z tym problem odpowiedzialności za zobowiązania. Poszerzono znacząco zakres działania stowarzyszeń zwykłych, zakres finansowania tych stowarzyszeń też się powiększa. Do tej pory jedynym źródłem dochodów stowarzyszeń zwykłych były składki, a obecnie będą to darowizny, spadki, zapisy, wszelkiego rodzaju kodycyle, które będzie można zapisać, ofiarność publiczna, majątek zebrany ze składek, a także dotacje budżetowe.

    W związku z tym stowarzyszenia zwykłe mogą - niektóre, nie wszystkie - mieć znaczący majątek. W związku z tym pojawia się zasadnicze pytanie: Czy interesy osób trzecich - wierzycieli - które będą zawierać w obrocie prawnym kontrakty handlowe czy nawet kontrakty prawne z tymi podmiotami, są należycie zabezpieczone? Te wątpliwości zostały w jakiś sposób - być może, w naszej ocenie, w stopniu niepełnym - zniwelowane. Przede wszystkim wprowadza się tzw. subsydiarną odpowiedzialność wszystkich członków stowarzyszenia za zobowiązania stowarzyszenia zwykłego.

    Nie dość tego, przy zawieraniu jakichkolwiek umów w zakresie przekraczającym zakres kompetencji zarządu stowarzyszenia pełnomocnictwo będzie musiało być udzielone przez wszystkich członków stowarzyszenia.

    Powstaje pytanie: Czy osoba, która wchodzi w ten obrót prawny, wie, ilu jest członków tego stowarzyszenia - ten stan może się stale zmieniać - i czy wszyscy członkowie podpisali to pełnomocnictwo?

    Następny problem, który widzimy, dotyczy przekształcania stowarzyszeń zwykłych w stowarzyszenia rejestrowe. Powstaje tutaj jedna zasadnicza wątpliwość, bo może być tak, że ci członkowie będą przekształcać stowarzyszenie zwykłe w stowarzyszenie rejestrowe w celu uniknięcia odpowiedzialności za zobowiązania stowarzyszenia zwykłego. I dlatego na etapie procedowania nad tą ustawą przez cały czas postulujemy, żeby stowarzyszenie zwykłe, które zamierza przekształcić się w stowarzyszenie rejestrowe, przede wszystkim zabezpieczyło, względnie zaspokoiło, roszczenia osób trzecich.

    Druga sprawa dotyczy wydłużenia terminu przedawnienia, ponieważ w projekcie przewiduje się, że za zobowiązania stowarzyszenia zwykłego członkowie tego stowarzyszenia, po jego przekształceniu, będą ponosili odpowiedzialność przez rok. Teoretycznie może zdarzyć się tak, że wierzyciel nawet się nie zorientuje, że stowarzyszenie się przekształciło, minie ten rok i jego roszczenie będzie przedawnione, a stowarzyszenie rejestrowe nie będzie miało żadnego majątku, w związku z czym nie będzie możliwości dochodzenia tych roszczeń. To są nasze wątpliwości co do samej idei.

    Następny problem, o którym pan mówił, panie pośle, to problem dotyczący liczby członków stowarzyszenia. Proponuje się zmniejszenie liczby członków z 15 do 7. Uważamy, że jest to zbyt mało, bo jeżeli przyjmiemy, że w stowarzyszeniu funkcjonują zarząd i komisja rewizyjna, i to są organy kolegialne, to raptem okaże się, że w walnym zgromadzeniu tylko jedna osoba nie będzie osobą funkcyjną, czyli w istocie rzeczy (Dzwonek) wszelkiego rodzaju decyzje o rozliczeniu będą podejmowane przez samych członków organu.

    Panie marszałku, czy pozwoli mi pan kontynuować? Pytań było bardzo dużo, a nie jestem w stanie odpowiedzieć na wszystkie w tak krótkim czasie.

    Wicemarszałek Jerzy Wenderlich:

    Może najpierw zapytam pana posła Dąbrowskiego, czy będzie miał jakieś pytanie dodatkowe.

    (Poseł Andrzej Dąbrowski: Tak.)

    Panie ministrze, żeby mógł pan wiedzieć, na czym pan stoi, niech poseł Dąbrowski zada to pytanie dodatkowe, a później pan minister ponownie będzie odpowiadał. Jeśli zabraknie czasu, to oczywiście stosownie do potrzeb wydłużę ten czas panu ministrowi.

    Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Jerzy Kozdroń:

    Bardzo proszę.


30 punkt porządku dziennego:


Pytania w sprawach bieżących.


Poseł Andrzej Dąbrowski:

    Dziękuję, panie marszałku.

    Panie ministrze, rozumiem, że panu jest trudno odpowiadać, wiem, że te prace mają miejsce w podkomisji i że to projekt prezydencki. Nawet wczoraj telefonicznie rozmawiałem z panem Henrykiem Wujcem w tej sprawie. Moje wątpliwości są spowodowane rozmowami z przedstawicielami stowarzyszeń, więc to są ich pytania. Chcielibyśmy też znać stanowisko ministerstwa. W dużej mierze nasze wątpliwości pokrywają się z tym, co pan do tej pory powiedział, ale mam trzy dodatkowe pytania.

    Po pierwsze, jaki jest powód, dla którego Ministerstwo Sprawiedliwości nie chce w ramach nowelizacji ustawy utworzyć centralnej ewidencji stowarzyszeń zwykłych w systemie teleinformatycznym?

    Po drugie, dlaczego Ministerstwo Sprawiedliwości uważa, że nie jest właściwe do bycia dysponentem i organizatorem ewidencji, skoro stowarzyszenia zwykłe mają mieć możliwość przekształcania się w stowarzyszenia rejestrowe?

    I po trzecie, co jest powodem, że vacatio legis dla przepisów mówiących o przekształcaniu stowarzyszeń zwykłych jest do 1 stycznia 2017 r.? Dziękuję bardzo.

    (Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Jerzy Kozdroń: Mówił pan bardzo szybko i niewyraźnie, dlatego nie wszystko zrozumiałem.)


30 punkt porządku dziennego:


Pytania w sprawach bieżących.


Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Jerzy Kozdroń:

    Dobrze. Spróbuję kontynuować swoją wypowiedź i mam nadzieję, że udzielę odpowiedzi, wyjaśnię pańskie wątpliwości.

    Z chwilą wejścia ustawy w życie obowiązek dostosowania statutu do wymogów nowej ustawy spoczywać będzie na stowarzyszeniu rejestrowym i niedopełnienie tego obowiązku nie będzie skutkować rozwiązaniem tego stowarzyszenia, tylko stowarzyszenie będzie przymuszane przez sąd do uzgodnienia. Jeżeli chodzi o stowarzyszenia zwykłe, które nie złożą wniosku w określonym terminie, a ten termin w chwili obecnej, z tego, co pamiętam, na etapie prac podkomisji, wynosi 24 miesiące, jeżeli stowarzyszenia zwykłe nie zgłoszą się do tej ewidencji, to wygasną z mocy prawa, podkreślam: zwykłe. To jest ten zapis. Chodzi o pewność obrotu, myślę o stowarzyszeniach zwykłych, i za te stowarzyszenia ma być ponoszona subsydiarna odpowiedzialność przez członków, tak więc niedopełnienie tego obowiązku skutkować będzie wygaśnięciem tego stowarzyszenia.

    Ewidencja stowarzyszeń zwykłych będzie prowadzona przez starostów, którzy będą organami nadzorczymi. Jest postulat powołania jednej ogólnopolskiej, centralnej ewidencji przez Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji, tylko zastanawiamy się, czy to jest w ogóle celowe, bo to oznacza wyłożenie na tę ewidencję 1,5-2 mln zł, w sytuacji kiedy tych stowarzyszeń zwykłych mamy w chwili obecnej kilkaset, czyli to są wyrzucone pieniądze, zupełnie niepotrzebnie. Natomiast pozostałe stowarzyszenia, które są stowarzyszeniami rejestrowymi, podlegają przepisom ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym i będą z zachowaniem rygorów rozliczane ze swojej działalności. Jeżeli nie dostosują, jeszcze raz powtarzam, treści statutu do nowego prawa, to będą przez sądy przymuszane, natomiast nie skutkuje to w ogóle rozwiązaniem tych stowarzyszeń. To jest jedna zasadnicza rzecz, którą chciałbym sprostować.

    Jeśli chodzi o problem zmniejszenia liczby, bo o tym trzeba powiedzieć, jesteśmy przeciwni zmniejszeniu liczby członków do siedmiu. Uważamy, że w sytuacji gdy w tych stowarzyszeniach będzie można pobierać wynagrodzenie, chodzi o członków zarządu i członków komisji rewizyjnej, to w istocie rzeczy będą siedzieli tam sami funkcyjni członkowie, którzy będą z tego tytułu pobierali określone gratyfikacje. Kto ich będzie rozliczał z pracy? Już nie będzie komu (Dzwonek), bo tylko będą się ewentualnie wymieniali: dzisiaj jestem w zarządzie, jutro jestem w komisji rewizyjnej. Dlatego postulujemy zwiększenie liczby członków do 11.

    Panie pośle, mam to pismo, które pan skierował do marszałka Sejmu, i na piśmie spróbuję odpowiedzieć panu w pełnym zakresie. Natomiast jeszcze raz proszę zrozumieć moją trudną rolę. Nie jestem autorem ani moje ministerstwo nie jest autorem. Nie chcę występować tutaj w roli recenzenta, ponieważ komisja sprawiedliwości i komisja polityki społecznej powinny być głównymi adresatami, bo one w tej chwili są gospodarzami tego projektu i to one powinny się z tego tłumaczyć, a nie ja. Zgłaszam tylko swoje uwagi i zastrzeżenia do tego projektu. Powiem jeszcze, że ten projekt został w znacznym stopniu przebudowany dzięki przychylności przewodniczącego podkomisji. Dziękuję.

    (Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Elżbieta Radziszewska)



Krzysztof Popiołek, Edward Siarka, Jan Ziobro - pytanie z 9 lipca 2015 r.

Posiedzenie Sejmu RP nr 96 Pytania w sprawach bieżących Posłowie Andrzej Dąbrowski, Jarosław Gowin, Patryk Jaki, Beata Kempa, Krzysztof Popiołek, Józef Rojek, Edward Siarka, Tadeusz Woźniak, Jan Ziobro, Kazimierz Ziobro i Jacek Żalek - ZP w sprawie planowanej reformy funkcjonowania stowarzyszeń


187 wyświetleń



Zobacz także:


Jarosław Gowin, Andrzej Dąbrowski, Andrzej Dera, Patryk Jaki, Beata Kempa, Krzysztof Popiołek, Tadeusz Woźniak i Jacek Żalek - pytanie z 23 kwietnia 2015 r.
Posiedzenie Sejmu RP nr 91 Pytania w sprawach bieżących Posłowie Jarosław Gowin, Andrzej...

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy




Krzysztof Popiołek, Andrzej Romanek, Edward Siarka, Jan Ziobro - pytanie z 24 czerwca 2015 r.
Posiedzenie Sejmu RP nr 95 Pytania w sprawach bieżących Posłowie Andrzej Dąbrowski, Andrzej...

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy

Krzysztof Popiołek, Edward Siarka, Jan Ziobro - pytanie z 23 lipca 2015 r.
Posiedzenie Sejmu RP nr 97 Posłowie Andrzej Dera, Patryk Jaki, Beata Kempa, Arkadiusz...

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy

Krzysztof Popiołek, Edward Siarka, Jan Ziobro - pytanie z 5 sierpnia 2015 r.
Posiedzenie Sejmu RP nr 98 Pytania w sprawach bieżących Posłowie Andrzej Dera, Jarosław...

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy



Krzysztof Popiołek, Edward Siarka, Jan Ziobro - pytanie z 8 października 2015 r.
Posiedzenie Sejmu RP nr 102 Pytania w sprawach bieżących Posłowie Arkadiusz Mularczyk,...

Opubilkował videosejm.pl
Brak komentarzy