Strona którą oglądasz dotyczy poprzedniej kadencji sejmu. Aktualne informacje znajdziesz tutaj
Oświadczenia.


Poseł Romuald Ajchler:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Posłowie w piątek kończą pracę i w Sejmie rozpoczyna się przerwa wakacyjna, zaś polscy rolnicy kończą małe żniwa i rozpoczęli już duże żniwa, które decydować będą o dochodach rolników w 2013 r., a także o poziomie cen artykułów spożywczych będących na polskim rynku.

    Oświadczenie to kieruję przede wszystkim do ministra rolnictwa i rozwoju wsi, a także do instytucji, które w swych kompetencjach mają kontrolę cenową, jeśli chodzi o artykuły rolne. Nic nie wskazuje na to, aby w 2013 r. ceny skupu rzepaku spadły aż o 25%. W grudniu cena wynosiła ponad 2 tys. zł za 1 t, dzisiaj rolnikom proponuje się niecałe 1500 zł. Z badań instytutów polskich, a przede wszystkim z przewidywań GUS wynika, iż zbiory rzepaku mogą wynosić ok. 1% więcej niż w roku ubiegłym. Skąd w związku z powyższym taka obniżka cen? Należałoby przyjrzeć się, panie ministrze, zakładom, które decydują o cenach na polskim rynku, czy przypadkiem nie występuje tutaj zmowa pomiędzy tymi zakładami.

    Podobną niepokojącą sytuację obserwujemy na rynku żywca wieprzowego. Spadek cen w skupie żywca wołowego o 50% nie jest żadnym usprawiedliwieniem, jeśli został zakazany ubój rytualny w naszym kraju. Skup bowiem nie zmalał, ba, jest na to bardzo duże zapotrzebowanie na rynku wieprzowym. Stąd niezrozumiały dla mnie, a przede wszystkim wielkopolskich rolników jest tak ogromny spadek skupu żywca wołowego.

    Kończąc swe wystąpienie, chciałbym jeszcze raz ponowić apel do instytucji, które zajmują się badaniem cen na rynkach w skupie rolnym, aby przyjrzały się tej sprawie, bowiem jest ona bardzo pilna. Natomiast rolnikom, którzy rozpoczęli już duże żniwa w Polsce, życzę dobrych zbiorów i jeszcze lepszych cen za sprzedane artykuły rolne. Dziękuję bardzo. (Oklaski)



Poseł Romuald Ajchler - Oświadczenie z dnia 24 lipca 2013 roku.


164 wyświetleń